ZalogujRejestracjaSzukajZaloguj się, by sprawdzić wiadomościGrupyStatystyki
 Ogłoszenie 

09 maja — początek akcji Prawdziwiej nie będzie;
22 maja — koniec akcji Prawdziwiej nie będzie;
23 maja — początek akcji Tego jeszcze nie było
23 maja — początek akcji Było minęło
06 czerwca — koniec akcji Tego jeszcze nie było
08 czerwca — koniec akcji Było minęło
01 czerwca — początek akcji Dziecinada
05 czerwca — koniec akcji Dziecinada

ZABAWA: 333 sposoby, w jakim można pokazać swoją aktywność na forum
    RARRYSNARRYDRARRY
Hufflepuff || Gryffindor || Ravenclaw || Slytherin
783 || 336,5 || 616 || 531,9

[T] ma pierwszeństwo, [NZ]/[Z] i [S] ustępuje tylko [T], i są sobie równe - nie używa się ich jednocześnie. [Z]/[NZ] oraz [S] górują nad [D] i [M]. Nie istnieje coœ takiego jak [P] do poezji albo [Di] do dribble. Więc np [T][NZ][D], albo [T][S][D], ALE NIE [NZ][S][D] albo [T][Z][S][D], bo Gospodziany TAG seria to nie seria z AO3 lub też seria w normalnym tego słowa znaczeniu.

W razie problemów z rejestracją - usuń polskie znaki z wpisywanych informacji.
Jeśli to nie pomaga, skontaktuj się z nami na FB Gospody
(kontakt alternatywny: klaqa@onet.pl)

Regulamin Główny || Regulamin Czytelni || Gospoda w pigułce
Aktywny udział w życiu forum
Do kogo się zwrócić

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Al
2014-01-19, 03:45
[T] [M] Samotność i smutek
Autor Wiadomość
Havoc 



2-klasista


Dołączyła: 26 Mar 2009
Posty: 23
Wysłany: 2012-10-07, 18:57   [T] [M] Samotność i smutek

Tytuł oryginału: The Loneliness and The Sorrow
Autor oryginału: infamouslastwords
Tytuł tłumaczenia: Samotność i smutek
Autor tłumaczenia: mawako
Fandom: Samurai Champloo
Pairing: Mugen x Jin
Rating: +16
Długość: miniatura
Zgoda: jest
Beta: VetChan


I

Mugen czuje samotność Jina tak samo, jak czuje fale i mokry piasek pomiędzy palcami stóp. Poznaje ją, tak jak ważka swoimi skrzydłami poznaje powietrze, i łatwo może powiązać ją z roninem. Samotność otacza zewsząd Jina, więc otacza też Mugena.

Jest coś mile ciężkiego w samotności, komfort, który przychodzi z ramion Jina zawiniętych dookoła jego ciała każdego ranka po tym, jak Fuu upomni ich, żeby coś zarobili; jakaś dziwna przynależność, która niesie się przez ich kwadratowy pokój i przenika wszystko wokół. Ona określa ich samotność i jest tym, co sprawia, że zostają, mimo iż obaj boją się bezczynności.

Mugen otwiera się na samotność, wypełnia nią siebie całego, wypełnia się Jinem. Wpatrują się w siebie, dotykając skóry, drapiąc palcami, uciszając ustami stłumione dźwięki przebijających się jęków. Jest coś tak subtelnie pobudzającego w samotności, że Mugen pozwala opaść wszystkim swoim murom, by się do niej idealnie dopasować. Otwiera się, a ona wsuwa się w niego, głębiej i ciemniej, i bardziej intymnie niż wszystko, na co się otworzył. Jest zdemaskowany przez to świetliste uczucie, a Jin nie mówi ani słowa.


Jin czuje smutek Mugena tak jak czuje zimną stal swojego ostrza. Potrafi wyczuć go jak silny wiatr znad oceanu i łatwo może powiązać go z włóczęgą. Smutek otacza zewsząd Mugena, więc otacza też Jina.

Jest coś słodko-gorzkiego w smutku, komfort, który przychodzi z Mugena leżącego w jego ramionach każdego ranka po tym, jak Fuu upomni ich, żeby coś zarobili; jakaś dziwna cisza, która niesie się przez ich kwadratowy pokój i przenika wszystko wokół. Ona określa ich smutek i jest tym, co sprawia, że zostają, mimo iż obaj boją się bezczynności.

Jin zagłębia się w smutek, zatraca się w nim, zatraca się w Mugenie. Wpatrują się w siebie, dotykając skóry, drapiąc palcami, uciszając ustami stłumione dźwięki przebijających się jęków. Jest coś subtelnie pobudzającego w smutku, w którym zanurza się cały, żeby wydobyć jego silniejszy smak. Sięga po niego, a on się wymyka, przez co Jin nigdy się nim nie wypełnia. Ściga go i ściga, a Mugen nie mówi ani słowa.

II

Nawet jeśli Mugen wie co się dzieje, nie potrafi znaleźć wystarczająco prostego określenia, żeby to wyjaśnić.
Więc siedzi na plaży z palcami stóp zanurzonymi w piasku, obserwując niebieską ważkę, przecinającą leniwie zlewające się z nią niebo, i czeka.
Ze smutkiem w sercu czeka na dzień, w którym ich podróż dobiegnie końca.

Nawet jeśli Jin wie, co się dzieje, nie potrafi znaleźć wystarczająco złożonego określenia, żeby to wyjaśnić.
Więc ciągnie swój miecz po plaży chłodnymi palcami, podczas gdy ciepła, słona bryza mierzwi jego włosy, unosząc je ku niebu, i czeka.
Z samotnością w sercu czeka na dzień, w którym ich podróż dobiegnie końca.

III

Bo samotność i smutek nie mogą istnieć bez siebie.
Stały się nierozerwalne.
 
 
NeenAsh 



Pani Minister


Wiek: 28
Dołączyła: 12 Maj 2007
Posty: 1015
Skąd: Jaworzno
Wysłany: 2014-09-01, 21:35   

Nie znam fandomu, jednak nie przeszkadza mi to docenić piękno tej miniatury. Ma ona w sobie coś naprawdę zachwycającego. A pierwsze zdanie, pierwszy akapit po prostu mnie kupił.
Urzeka mnie cała ta nostalgia i smutek, które wyzierają spomiędzy słów tego opowiadania. Ten rodzaj spokoju, ten nastrój - pochłaniają. Aż żałuję, że dopiero teraz trafiłam na tego fanficka.
mawako napisał/a:
Nawet jeśli Jin wie, co się dzieje, nie potrafi znaleźć wystarczająco złożonego określenia, żeby to wyjaśnić.
Więc ciągnie swój miecz po plaży chłodnymi palcami, podczas gdy ciepła, słona bryza mierzwi jego włosy, unosząc je ku niebu, i czeka.
Z samotnością w sercu czeka na dzień, w którym ich podróż dobiegnie końca.

Kolejny fragment, który mnie urzeka. Niby proste zdania, przedstawiające przeciwieństwa. A jednak tyle niosące...

Nie umiem ocenić kanoniczności postaci, które tutaj występują. Zachęca mnie to jednak do zapoznania się z fandomem jak najszybciej będzie to możliwe.

Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że uda mi się przeczytać jeszcze coś twojego :)
Neen
____________________
mgr Neen ;)




 
 
 
Oni



Dołączył: 29 Wrz 2017
Posty: 3
Wysłany: 2017-09-29, 22:03   

Bogowie, dawno nie czytałam czegoś tak urokliwego.

Choć Samurai Champloo oglądałam i to nie raz, nigdy nie byłam ogromną fanką shipowania Jina i Mugena, acz absolutnie mi to nie przeszkadza, jestem otwarta na propozycje (wszak dobry slash nie jest zły :lol: )

Niemożebnie podoba mi się wzajemność Jina i Mugena, ich dopełnianie się - samotność i smutek - to, że odczuwają je tak samo, w tym samym pomieszczeniu, że wypełniają się nimi, choć... inaczej. Właśnie, w końcu to Mugen może się samotnością Jina wypełnić, a Jin musi gonić. To też bardzo do nich pasuje - spokojny, opanowany i pogodzony Jin oraz żywiołowy Mugen, który tą swoją pompatycznością chyba sam od swojego smutku ucieka.
Cudowne i cudownie poprawne, nie wyłapałam żadnego błędu. Kawał dobrej roboty. ^^
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template DarkMW created by razz

Strona wygenerowana w 1,36 sekundy. Zapytań do SQL: 26


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową