ZalogujRejestracjaSzukajZaloguj się, by sprawdzić wiadomościGrupyStatystyki
 Ogłoszenie 

09 maja — początek akcji Prawdziwiej nie będzie;
22 maja — koniec akcji Prawdziwiej nie będzie;
23 maja — początek akcji Tego jeszcze nie było
23 maja — początek akcji Było minęło
06 czerwca — koniec akcji Tego jeszcze nie było
08 czerwca — koniec akcji Było minęło
01 czerwca — początek akcji Dziecinada
05 czerwca — koniec akcji Dziecinada

ZABAWA: 333 sposoby, w jakim można pokazać swoją aktywność na forum
    RARRYSNARRYDRARRY
Hufflepuff || Gryffindor || Ravenclaw || Slytherin
783 || 336,5 || 616 || 531,9

[T] ma pierwszeństwo, [NZ]/[Z] i [S] ustępuje tylko [T], i są sobie równe - nie używa się ich jednocześnie. [Z]/[NZ] oraz [S] górują nad [D] i [M]. Nie istnieje coœ takiego jak [P] do poezji albo [Di] do dribble. Więc np [T][NZ][D], albo [T][S][D], ALE NIE [NZ][S][D] albo [T][Z][S][D], bo Gospodziany TAG seria to nie seria z AO3 lub też seria w normalnym tego słowa znaczeniu.

W razie problemów z rejestracją - usuń polskie znaki z wpisywanych informacji.
Jeśli to nie pomaga, skontaktuj się z nami na FB Gospody
(kontakt alternatywny: klaqa@onet.pl)

Regulamin Główny || Regulamin Czytelni || Gospoda w pigułce
Aktywny udział w życiu forum
Do kogo się zwrócić

Poprzedni temat «» Następny temat
Borsuk, po prostu gotuj!
Autor Wiadomość
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-04-03, 09:06   

Zbliża się Wielkanoc tak więc czas zacząć planować co by tu upiec. U nas to ciasto bardzo często gości na stole jeśli chodzi o święta albo inne uroczystości - jest miękkie, wilgotne i bardzo smaczne :)

Łabędzi Puch

Biszkopt
6 jaj
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
2 łyżki oleju
1 łyżka wody
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa:
2 duże bułki kajzerki - około 100 g
1/2 l mleka
100g wiórków kokosowych
kostka masła lub margaryny 250g
1 szklanka cukru pudru

Posypka:
100g wiórków kokosowych
80-100g masła
1 łyżeczka cukru

Dodatkowo:
słoik kwaśnego dżemu (np. z czarnej porzeczki) ~ 280g

1. Biszkopt: Oddzielamy żółtka od białek, białka ubijamy na sztywno, a gdy są dobrze ubite dodajemy po trochu cukru, a następnie po jednym żółtku nie przestając miksować. Gdy już się wszystko połączy dodajemy wodę i olej.
2. Na tym etapie odkładamy mikser i dalej działamy łyżką. Przesiewamy obie mąki z proszkiem do pieczenia i łączymy delikatnie z masą jajeczną.
3. Smarujemy samo dno blachy (26x42 cm) masłem i oprószamy bułką tartą. Wylewamy ciasto i wkładamy do nagrzanego do 180 C piekarnika na 30 minut.
4. Masa: bułki namaczamy w 1 szklance mleka. Następnie dobrze odciskamy, odciśnięte mleko z bułek wylewamy.
5. Do garnuszka wlewamy pozostałe z 1/2l mleka, wsypujemy wiórki i dodajemy namoczoną bułkę. Gotujemy na małym ogniu aż powstanie jednolita masa (papka) ~ 10 minut.
6. Miękkie masło ucieramy ze szklanką cukru pudru ciągle miksując dodajemy wystudzona masę bułkową.

Przekrawamy biszkopt na dwie części i wsadzamy do blaszki wyłożonej folią.
7. Pierwszy placek smarujemy cienko dżemem (możemy go trochę podgrzać będzie nam łatwiej)
8. Nakładamy 3/4 masy i dociskamy drugim plackiem posmarowanym dżemem (tak żeby dżem był na kremie - do góry nogami). Na wierzch wykładamy resztę masy.
9. Posypka: na patelni rozpuszczamy 100g masła. Dodajemy łyżeczkę cukru i 100g kokosu, prażymy na złoty kolor. Studzimy i posypujemy wierzch ciasta.
10. Wkładamy na noc do lodówki.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-04-10, 10:21   

Dzisiaj szalejemy! dla osób +18 ;)

Alkoholik

6 jaj
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki
2 łyżki oleju
1 łyżka wody
1 łyżeczka proszku do pieczenia

1 szklanka kaszy manny
1 szklanka wiórków kokosowych
1 szklanka cukru
1 szklanka wódki
25 dag masła
1 czekolada mleczna/gorzka

/Wieczór przed planowanym ciastem/ 1 szklankę kaszy manny, 1 szklankę cukru i 1 szklankę kokosu przesypujemy do litrowego słoika i zalewamy szklanką wódki, mieszamy - szczelnie zakręcamy i wsadzamy na całą noc do lodówki. Wyciągamy również masło żeby było miękkie na jutro.

1. Piekarnik nagrzewamy do 180 C. Prostokątną blachę o wymiarach 28x36cm smarujemy masłem tylko na spodzie i lekko oprószamy bułką bądź kaszą manną.
2. Żółtka oddzielamy od białek.
3. Mąkę i proszek do pieczenia mieszamy razem.
4. Ubijamy pianę z białek stopniowo dodając cukier, do momentu uzyskania sztywnej i błyszczącej masy.
5. Dodajemy po jednym żółtku i miksujemy na wolnych obrotach. Dodajemy również wodę i olej.
6. Na końcu przesiewamy mąkę do masy i delikatnie mieszamy łyżką.
7. Masę przelewamy do przygotowanej blaszki i pieczemy przez 30-40 minut.

Po upieczeniu trzymamy biszkopt jeszcze pół godzimy w blasze po czym obkrawamy go i studzimy ma kratce. Po całkowitym wystygnięciu przecinamy na pół.
8. W misce ucieramy miękkie masło i miksujemy z całą zawartością słoika (jeśli na spodzie zostanie trochę wódki to też ją wlewamy).
9. Przekrojone ciasto smarujemy 3/4 ilości kremu, dociskamy drugą częścią biszkoptu, na górę wykładamy resztę masy, posypujemy obficie startą czekoladą.
10. Wsadzamy do lodówki na minimum 3h.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-04-17, 09:41   

Dziwaczek

Ciasto:
3 szklanki mąki
1/4 szklanki cukru pudru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
5 żółtek
2 łyżki śmietany kwaśnej 18%
25 dag masła lub margaryny

Placek I - masa sezamowa:
4 dag masła
2 łyżki miodu
1/4 szklanki cukru pudru
1 szklanka sezamu

Placek II - beza
5 białek
2/3 szklanki cukru
20 dag kokosu

Dodatkowo 1/2 słoiczka dżemu z czarnej porzeczki

Masa budyniowo-chałwowa
750 ml mleka
3 budynie waniliowe lub śmietankowe
5 dag masła
3 łyżki cukru
30 dag chałwy

1. Wysypujemy mąkę na stolnicę, dodajemy proszek do pieczenia, cukier puder, śmietanę, żółtka i masło lub margarynę. Siekamy wszystko i zagniatamy. Ciasto dzielimy na dwie porcje.
2. Wykładamy papierem do pieczenia 2 takie same blaszki (20x32 cm) i na każdej wałkujemy porcje ciasta, nakłuwamy spód widelcem i wkładamy na chwilę do lodówki.
3. Zabieramy się za masę sezamowo chałwową. Rozgrzewamy piekarnik do 180 C. Na patelni rozpuszczamy 4 dag masła dodajemy od razu 2 łyżki miodu i 1/4 szklanki cukru, chwilę mieszamy i dosypujemy sezam. Prażymy całość dosłownie 2-3 minutki żeby nie przypalić. Wyciągamy jedną blachę z lodówki i wykładamy na nią uprażony sezam. Rozkładamy równomiernie i wsadzamy do nagrzanego piekarnika do 180C na 20 minut.
4. W momencie pieczenia jednego placka zabieramy się za bezę. Ubijamy 5 białek na sztywno, pod koniec dosypujemy cukier i miksujemy jeszcze 5 minut. Dodajemy 20 dag kokosu i mieszamy delikatnie żeby piana nie opadła. Wyciągamy drugą blachę z lodówki i smarujemy ją połową słoiczka dżemu (kwaśnego) i na to wykładamy bezę z kokosem. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180 C 25 minut. Oba blaty studzimy w blaszce.
5. Gdy ciasta są już wystudzone zabieramy się za masę budyniową. Gotujemy mleko (pół szklanki odlewamy i w nim rozpuszczamy 3 budynie), do mleka dodajemy 5 dag masła i 3 łyżki cukru zagotowujemy i dodajemy rozpuszczone budynie, łączymy - musimy szybko mieszać żeby się nie przypaliło bo będzie mega gęste, jak już mamy ugotowany budyń ściągamy z ognia i dodajemy drobno pokruszoną chałwę, mieszamy dość długo do momentu aż się rozpuści.
6. Wylewamy jeszcze ciepły budyń na ciasto z sezamem i przykrywamy II plackiem bezą do góry. Wsadzamy do lodówki najlepiej na całą noc.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-04-24, 09:17   

Brzoskwiniowy sernik na zimno

70 dag twarogu najlepiej tłusty ale z półtłustym tez jest smaczny
2 płaskie łyżki żelatyny + 1/2 szklanki gorącej wody
200ml śmietany kremówki 30% lub 36%
1 puszka brzoskwiń
około 20 dag cukru pudru
sok z 1/2 cytryny
6 łyżek syropu z brzoskwiń (zalewa z puszki)
2 galaretki brzoskwiniowe
1 paczka ciastek owsianych (w moim przypadku) ale mogą też być biszkopty lub cienki upieczony spód

1. Tortownicę 24 cm wykładamy folią i wykładamy na spód ciastka.
2. Twaróg mielimy 2-3 razy - musi być mazisty.
3. Brzoskwinie odsączamy na sicie i część kroimy w kostkę, a część w plasterki.
4. 2 łyżki żelatyny zalewamy 1/2 szklanki wrzącej wody, mieszamy i odstawiamy do lekkiego przestygnięcia.
5. Schłodzoną kremówkę lekko ubijamy nie może być sztywna tylko pół płynna.
6. Do zmielonego twarogu dodajemy sok z połowy cytryny i 6 łyżek zalewy z brzoskwiń. Dosypujemy cukier puder ale proponuje dodać najpierw część - później zawsze można dosypać więcej. Miksujemy do połączenia się składników.
7. Do rozpuszczonej żelatyny (jeszcze ciepłej) dodajemy łyżkę sera i mieszamy energicznie po czym dodajemy do całości i szybko miksujemy żeby nie powstały nam "kluski".
8. Na sam koniec dokładamy lekko ubitą kremówkę i ponownie miksujemy do połączenia się składników. Dosypujemy pokrojone w kostkę brzoskwinie i delikatnie mieszamy wszystko łyżką.
9. Wylewamy masę na uszykowaną torownicę i wygładzamy. Wstawiamy do lodówki i schładzamy około 2h.
10. Od razu po wsadzeniu rozpuszczamy dwie galaretki brzoskwiniowe w 800 ml wody i studzimy do momentu żelowania. Wylewamy na ścięta masę twarogową.
11. Wstawiamy do lodówki najlepiej na całą noc.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-05-01, 09:34   

To ciasto zadowoli fanów smaku orzechowego, choć jest bardzo słodkie mało kto może mu się oprzeć ;)

Snikers

Ciasto:
1/2 kg mąki pszennej
1/2 kostki margaryny (125g)
2 łyżki miodu
2 jajka
1 szklanka cukru (może być niepełna)
1 łyżeczka sody

Masa orzechowa:
25 dag orzechów włoskich
1/2 szklanki cukru
1/2 kostki margaryny (125g)
2 łyżki miodu

Krem:
1/2 l mleka
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 szklanka cukru
1 cukier waniliowy 8g
1 kostka masła (200g)
puszka kajmaku

Zanim zaczniemy pracę kilka godzin wcześniej wyciągamy z lodówki paczkę masła.

1. Wszystkie składniki ciasta wysypujemy na stolnicę i zagniatamy (na początku idzie ciężko ale wszystko ładnie się łączy). Dzielimy na 3 części i każdą rozwałkowujemy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia (25x42cm). Dwa możemy już upiec każdy po 8-10 minut w piekarniku nagrzanym do 180C. Po wyjęciu z piekarnika są miękkie muszą trochę ostygnąć najlepiej w blaszce żeby stwardniały.
2.Orzechy drobno siekamy. W garnku roztapiamy 1/2 kostki margaryny (jestem fanką masła ale w tym wypadku margaryna jest lepsza bo nie przypala się tak szybko), gdy margaryna jest już prawie roztopiona dodajemy 2 łyżki miodu i pół szklanki cukru - całość mieszamy do lekkiego rozpuszczenia kryształków, na końcu dosypujemy orzechy. Gotujemy jeszcze około 3 minuty ciągle mieszając! bardzo łatwo masę przypalić.
3. Kiedy mamy już wolny i nagrzany piekarnik na surowy blat ciasta wykładamy jeszcze gorącą masę orzechowa, rozprowadzamy i wygładźmy po całości i od razu wsadzamy do piekarnika na 12-15 minut. Studzimy w blaszce.
4. Z 1/2l mleka odlewamy pół szklanki i rozpuszczamy w niej obie maki, resztę mleka doprowadzamy do wrzenia dosypujemy szklankę cukru i cukier waniliowy, gdy cukry się nam rozpuszczą dodajemy mąkę rozprowadzoną w połowie szklanki zimnego mleka i gotujemy budyń. Ściągamy z ognia i odstawiamy do wystudzenia. Ubijamy miękkie masło i partiami dodajemy zimny budyń.
5. Blachę w której piekliśmy wykładamy folią, na dól kładziemy jeden pusty spód i rozsmarowujemy na nim puszkę kajmaku, na to wykładamy 1/3 kremu budyniowego (najlepiej ponakładać małe "kupki" i delikatnie rozciągać tak żeby nie połączyć z kajmakiem). Przykrywamy kolejnym spodem - lekko dociskamy i wykładamy resztę kremu, na górę kładziemy blat z orzechami. Dociskamy, zakrywamy folią i wstawiamy do lodówki najlepiej na 24h. Ciasto im dłużej postoi tym jest lepsze, twarde blaty mają czas nasiąknąć od mas :)
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-05-08, 11:22   

Cytrynowa tarta pod bezową chmurką

Kruchy spód:
175 g mąki pszennej
100 g zimnego masła, pokrojonego na kawałki
1 łyżka cukru pudru
1 żółtko (białko zachować do bezy)

Kisiel cytrynowy:
120 ml soku z cytryny
60 ml soku z pomarańczy
130 ml wody
80 g cukru
2 łyżki maki ziemniaczanej
100 g masła
1 jajko
3 żółtka
Otarta skórka z dużej cytryny

Beza:
4 białka
200 g drobnego cukru
1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej

1. Składniki na kruchy spód zagniatamy na stolnicy, wykładamy ciastem tortownicę (28cm) wysmarowaną i wysypaną bułką łącznie z brzegami (2-3cm). Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 160C na 20 minut.
2. Sok z cytryny, sok pomarańczowy i wodę wlewamy do rondelka dodajemy 80g cukru i 2 łyżki mąki ziemniaczanej, wszystko gotujemy na małym ogniu ciągle mieszając trzepaczką aż powstanie nam kisiel cytrynowy.
3. Ściągamy go z ognia i dodajemy porcjami 100g masła. Masło ma nam się dobrze połączyć z kisielem - czekamy aż chwilkę przestygnie. Następnie dodajemy jedno cale jajko i 3 żółtka, energicznie mieszamy (w dalszym ciągu trzepaczką) do połączenia się wszystkich składników. Na koniec dodajemy otartą skórkę z cytryny. Wykładamy krem na podpieczony jeszcze ciepły kruchy spód.
4. Ubijamy 4 białka na sztywno, pod koniec ubijania dodajemy małymi porcjami 200g cukru miksujemy dobre 5-10 minut aż kryształki cukru w większości nam znikną. Na końcu dosypujemy kopiastą łyżkę mąki ziemniaczanej łączymy z pianą i wykładamy na rozsmarowany na cieście kisiel.
5. Pieczemy w nagrzanym piekarniku do 180C przez 20 minut. Studzimy w blaszce.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-05-15, 11:51   

Dzisiaj mam coś dla fanów baaardzo słodkich i baaardzo klejących ciast ;)

Ciasto Milionera

Ciasto:
190 g mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
70 g cukru (użyłam jasnego brązowego)
1 łyżeczka cukru wanilinowego
120 g masła

Karmel:
1 puszka mleka słodzonego skondensowanego
70 g cukru (tu tez użyłam jasnego brązowego)
60 g masła

Wierzch:
150 g orzeszków ziemnych pomieszanych z laskowymi (ważne żeby nie miały skórki)
200 g mlecznej czekolady
100 g gorzkiej czekolady
100 ml śmietanki kremówki

1. Masło roztapiamy i odstawiamy do przestygnięcia.
2. Do miski wsypujemy 190 g mąki, proszek do pieczenia, cukier i cukier wanilinowy oraz dolewamy przestygnięte masło. Mieszamy łyżką aż powstaną nam "grudki". Wykładamy na blaszkę keksówkę (10 x 31cm) wyłożoną papierem do pieczenia (lepiej dla nas żeby to był papier w innym wypadku karmel nam mocno przywrze do blaszki i będzie dużo skrobania i jeszcze więcej moczenia, nie wspomnę o wyciąganiu ciasta :)) wkładamy do piekarnika na 20-25 minut.
3. W czasie pieczenia ciasta zabieramy się za karmel. Do rondelka o grubym dnie! najlepiej teflonowym wylewamy mleko skondensowane dodajemy od razu cukier i masło podzielone na mniejsze kawałki, doprowadzamy do wrzenia ciągle mieszając. Gdy zacznie nam bulgotać zmniejszamy ogień i od tego momentu gotujemy 7-8 minut cały czas mieszając. Ściągamy z ognia i odstawiamy.
4. Wyciągamy podpieczone ciasto i wylewamy na nie gorący karmel - wstawiamy z powrotem do piekarnika na 10-13 minut.
5. Po tym czasie wyciągamy całość i dajemy spokój na 2-3 godziny.
6. Doprowadzamy 100 ml kremówki do wrzenia i wkładamy połamane czekolady, mieszamy długo i dokładnie do rozpuszczenia i ładnego połączenia składników.
7. Na odstane ciasto po 2h wysypujemy orzechy i polewamy masą czekoladową. Odstawiamy na 4-5h w temperaturze pokojowej! Jeśli wsadzimy do lodówki to proponuje później szukać siekiery :))
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-05-22, 13:57   

Cytrynka

4 jajka
1 szklanka cukru
1 szklanka mąki pszennej
1/2 szklanki mąki ziemniaczanej
20 dag margaryny
1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 cukier wanilinowy
sok z połowy cytryny
skórka otarta z dużej cytryny

1. Margarynę rozpuszczamy i odstawiamy do wystygnięcia. Cytrynę parzymy, ścieramy z niej skórkę (ale tylko tą żółtą, biała część ma goryczkę, a tego nie chcemy), i wyciskamy sok może być z miąższem byle by nie było pestek.
2. Jajka ubijamy z cukrem i cukrem wanilinowym na puszysto (około 10 minut), dodajemy skórkę z cytryny i sok, cały czas mieszając wlewamy zimną margarynę (musi być zimna - jeśli wlejemy ciepłą to zrobi się nam słodka jajecznica).
3. Dodajemy obie mąki i proszek do pieczenia, dokładnie miksujemy i wylewamy na blachę keksówkę.
4. Wsadzamy do nagrzanego piekarnika do 170C na 45 minut.
5. Po wystygnięciu polewamy lukrem cytrynowym.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-05-29, 13:49   

Dziś wybitnie obiadowo! ;) porcja dla 4 głodnych osób

Curry inaczej

30 dag mięsa łopatka/szynka
30 dag pieczarek
2 cebule
1 puszka groszku
1 mały słoiczek koncentratu pomidorowego
sos myśliwski w proszku
2-4 łyżki kwaśnej 18% śmietany
1 łyżeczka chili pieprz cayenne
1/2 łyżeczki curry
sól
3 łyżki smalcu
mąka
woda

ryż dla 4 osób

1. Mięso myjemy i kroimy w kawałki 1,5x1,5cm. Przekładamy do czystego woreczka i wsypujemy łyżkę mąki pszennej, zakręcamy woreczek i potrząsamy nim tak by każdy kawałek mięsa obtoczył się w mące.
2. Pieczarki myjemy (jeśli są starsze to ściągamy skórę z młodych nie musimy) i każdy kapelusz przekrawamy na 4, a nóżkę na 2 części - kawałki mniej więcej wielkości mięska.
3. Cebulę kroimy w półksiężyce - nie ma zbytnio różnicy jeśli będzie pokrojona krzywo ona i tak nam się rozgotuje i zagęści całość.
4. Szykujemy garnek i patelnię. Na patelni rozgrzewamy łyżkę smalcu i wrzucamy pokrojoną cebulę, smażymy około 5 minut i półtwardą przekładamy do garnka (nie podgrzewamy tego dokąd nie skończymy podsmażać reszty) dosypujemy łyżeczkę pieprzu cayenne i 1/2 łyżeczki curry - całość mieszamy.
5. Na tej samej patelni co smażyliśmy cebulkę ponownie rozgrzewamy łyżkę smalcu i wrzucamy na nie pieczarki, co chwile mieszając podduszamy grzybki do momentu aż puszczą wodę. Przekładamy je do garnka z cebulą.
6. Ponownie rozgrzewamy na patelni łyżkę smalcu i wrzucamy mięsko. Na początku przywrze wiec dajemy mu chwilę (nie mieszamy bo to nie ma sensu) jak się zetnie białko łatwo będzie przemieszać, przysmażamy ze wszystkich stron i dodajemy do garnka z cebulę i pieczarkami. Na tą patelnie co wszystko podsmażaliśmy możemy wlać trochę wody i odzyskać cały smak który przywarł nam do spodu.
7. Garnek stawiamy na gazie i zalewamy zimną wodą (tej wody ma być tyle żeby wszystko przykryło i jeszcze dodatkowo 1 cm więcej), czekamy aż się zagotuje zmniejszamy gaz, uchylamy pokrywkę i gotujemy na małym ogniu do miękkości mięsa - wszystko zależy jaki kawałek mamy ale mniej więcej trwa to około godziny/półtorej - co jakiś czas mieszamy.
8. Gdy kawałki mięsa są już miękkie dosypujemy sos myśliwski (proszek) mieszamy energiczni żeby nie powstały kluski, dodajemy sól około 1/2 łyżeczki i mały słoiczek koncentratu (~1 kopiasta stołowa łyżka), ponownie dokładnie mieszamy.
9. Do miseczki dodajemy śmietanę wg naszego uznania (ja zazwyczaj daje 3 łyżki i dosypuje łyżkę mąki pszennej) rozcieramy z mąką - jeśli chcemy mieć bardzo gęsty to dajemy nawet dwie łyżki. Dolewamy trochę gotującego się sosu mieszamy i czynność powtarzamy jeszcze raz.
10. Całą miksturę przelewamy do garnka i szybko mieszamy czekamy aż zgęstnieje i dosypujemy odsączony groszek konserwowy. Podajemy z ugotowanym ryżem.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-06-05, 07:52   

Letnie ciasto z truskawkami

Ciasto
3 szklanki mąki pszennej
4 żółtka
1 kostka (250 g) zimnego masła
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 łyżki cukru

Nadzienie
1 kg truskawek
1 stołowa łyżka dżemu truskawkowego
4 łyżki cukru
4 łyżki kaszy manny

Pianka
4 białka
1 opak. kisielu bez cukru (truskawkowy lub wiśniowy)
4 łyżki cukru

1. Mąkę wysypujemy na stolnice, dodajemy cukier, proszek do pieczenia, zimne masło i żółtka - wszystko zagniatamy na kruche ciasto - musi nam powstać nie rozsypująca się kulka. Dzielimy na dwie części mniejszą i większa (3/4 i 1/4) tą mniejszą wkładany do zamrażalnika, a dużą rozkładamy na blaszce 38x25cm robimy również brzeg około 1,5-2 cm. Wyklejoną blaszkę wsadzamy na chwilę do lodówki i zabieramy się za owoce.
2. Truskawki myjemy, obieramy z szypułek i kroimy większe na ćwiartki, a mniejsze na polówki. Rozgrzewamy piekarnik do 180C i do nagrzanego wsadzamy blaszkę wyłożoną ciastem i nakłutą widelcem - podpiekamy 10 minut.
3. Do pokrojonych truskawek dosypujemy 4 łyżki cukru i 4 łyżki kaszy manny - mieszamy wszystko, na końcu dokładamy kopiastą łyżkę dżemu, ponownie mieszamy i wykładamy na podpieczony spód.
4. W misce ubijamy 4 białka z 4 łyżkami cukru na bardzo sztywna pianę. Pod koniec dosypujemy kisiel w proszku - dokładnie miksujemy i nakładamy na wyłożone truskawki.
5. Na rozprowadzoną pianę ścieramy równomiernie na tartce mały kawałek zamrożonego ciasta. Wsadzamy do nagrzanego piekarnika ( właściwie to go nawet nie wyłączamy gdyż idzie to bardzo szybko) na 40-45. Wyłączamy i nie uchylając drzwiczek trzymamy 5 minut, po czym otwieramy i dalej nie wyciągając dajemy mu 15 minut przestygnąć. Dopiero po tym czasie wyjmujemy z piekarnika i studzimy w blaszce.
6. Upieczony przestygnięty placek posypujemy cukrem pudrem i wsadzamy na całą noc do lodówki.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-06-12, 14:18   

Moi mili uroczyście otwieram miesiąc tortów, 6 imprez zobowiązuje :)
Czerwiec jest tak nieszczęsny że średnio dwa razy w tygodniu wypadają jakieś imieniny i urodziny - tak więc do dzieła!

Tort Wiśniowy

Biszkopt kakaowy:
5-6 jaj (jeśli są małe to 6)
1 szklanka mąki
3/4 szklanki cukru
4 łyżki oleju
2 łyżki wody
2 łyżki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Biszkopt kokosowy:
5 białek
1 szklanka cukru
200g wiórków kokosowych
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:
300g miękkiego masła
6 łyżek cukru pudru
2,5 łyżki kawy rozpuszczalnej
50g zmielonych orzechów włoskich (im drobniej tym lepiej)
4 łyżki spirytusu

Masa wiśniowa:
800-900g mrożonych wiśni
2 łyżki mąki ziemniaczanej z brzuszkiem
1/3 szklanki wody
4 łyżki cukru

Masa śmietankowa:
1 galaretka wiśniowa w proszku
2 łyżki galaretki truskawkowej w proszku
500g śmietanki kremówki 30% lub 36%
3 łyżki cukru pudru
2 śmietan fixy

Dodatkowo:
cukier puder do posypania
50g zmielonej mlecznej czekolady
likier wiśniowy lub wiśniówka do nasączenia

Masa wiśniowa:
1. Wiśnie przekładamy do rondelka dodajemy cukier - mieszamy, przykrywamy pokrywką i doprowadzamy do wrzenia.
2. Mąkę ziemniaczaną mieszamy z 1/3 szklanki wody i dodajemy do gotujących się wiśni. Mieszamy energicznie, aż masa się zagotuje i powstanie nam w miarę gesty kisiel. Zdejmujemy z ognia i odstawiamy do całkowitego wystudzenia.

Biszkopt kakaowy:
3. Piekarnik nagrzewamy do 180°C. Prostokątną blachę o wymiarach 28x36cm smarujemy masłem tylko na spodzie i lekko sypiemy bułką bądź kaszą manną.
4. Żółtka oddzielamy od białek.
5. Mąkę, kakao i proszek do pieczenia mieszamy razem.
6. Ubijamy pianę z białek stopniowo dodając cukier, do momentu uzyskania sztywnej i błyszczącej masy.
7. Dodajemy po jednym żółtku i miksujemy na wolnych obrotach. Dolewamy wodę i olej.
8. Na końcu przesiewamy mąkę i delikatnie mieszamy łyżką.
9. Masę przelewamy do przygotowanej blaszki i pieczemy przez 30-40 minut.
Po upieczeniu wyciągamy biszkopt i studzimy w blasze, obkrawamy go dopiero po godzinie.

Biszkopt kokosowy
10. Białka ubijamy na sztywną pianę. Ciągle ucierając dosypujemy cukier i mieszamy aż masa stanie się gęsta i lśniąca.
11. Dosypujemy mąkę ziemniaczaną i proszek do pieczenia, łączymy i na koniec wsypujemy wiórki kokosowe. Mieszamy łyżką.
12. Ciasto przekładamy do takiej samej blaszki w której piekliśmy biszkopt kakaowy, wyłożonej papierem do pieczenia! Wyrównujemy, wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180C i pieczemy przez 30 minut.

13. Galaretkę wiśniową i truskawkową rozpuszczamy w 3/4 szklanki gorącej wody. Odstawiamy do całkowitego ostygnięcia (musi zacząć żelować ale ciągle być płynna)

Krem:
14. Kawę rozpuszczalną zalewamy 1 łyżką gorącej wody i mieszamy. Odstawiamy do ostygnięcia.
15. Masło ucieramy z cukrem pudrem przez około 3 minuty (musi pojaśnieć) dodajemy kawę, zmielone orzechy i spirytus, dokładnie miksujemy.

16. Blaszkę w której piekliśmy biszkopty wykładamy folią spożywczą (będzie nam później łatwiej wyjąć ciasto i pokroić). Biszkopt kakaowy przecinamy na dwie części. Jedną część wkładamy na dół i nasączamy wiśniówką (niezbyt dużo gdyż biszkopt jest bardzo miękki, a to jest filar naszego tortu).
17. Nasączony biszkopt smarujemy połową kremu i przykrywamy go biszkoptem kokosowym.
18. Biszkopt kokosowy lekko nasączamy smarujemy pozostałym kremem i na wierzch wykładamy kisiel wiśniowy - równamy i posypujemy startą czekoladą.

Masa śmietankowa (ją robimy w momencie gdy mamy już wyłożone wiśnie na ciasto gdyż bardzo szybko się ścina)
19. Śmietankę kremówkę ubijamy na sztywno z cukrem pudrem i śmietan fixem. Następnie, ciągle mieszając, dodajemy stopniowo ostygniętą płynną galaretkę, wykładamy szybko na wiśnie i równamy.
20. Nasączamy od spodu drugą część biszkoptu i przykrywamy masę śmietanową. Dociskamy, posypujemy cukrem pudrem, przykrywamy folią spożywczą i wstawiamy na noc do lodówki.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-06-19, 12:14   

Tort Truskawkowy

Biszkopt (do tego tortu potrzebujemy ciężkiego i solidnego biszkoptu żeby utrzymał nam krem)
8 jaj (~480g)
tyle ile ważą jaja tyle samo cukru (480g)
mąki tyle ile waży 7 jaj (423g)

Krem
75dag masła i margaryny (ja zazwyczaj daje dwie paczki masła po 25dag i jedną paczkę Kasi 25dag)
2 całe jajka
6 żółtek
1 kopiasta szklanka cukru
truskawki (jeśli chcemy sam gładki krem to ~1/2 kg wystarczy, jeśli kawałki truskawek maja być widoczne to 75 dag + truskawki do dekoracji, w sumie na całe ciasto wyjdzie nam około 2kg)

1 galaretka truskawkowa

Biszkopt
1. Jajka ubijamy z cukrem na bardzo puszysto do momentu aż kryształki nie będą wyczuwalne (15 minut minimum)
2. Dosypujemy mąkę i dokładnie łączymy mikserem.
3. Wylewamy na blachę (posmarowaną i wysypaną bułką tartą samo dno).
4. Wsadzamy do zimnego! piekarnika nastawiamy na 180C i pieczemy 50 minut. Po 50 minutach sprawdzamy patyczkiem jeśli jest upieczone zamykamy piekarnik wyłączamy grzanie i jeszcze trzymamy go 10 minut przy zamkniętych drzwiczkach. Biszkopt najlepiej upiec dzień wcześniej. Wystudzony przekrawamy na pól ja jeszcze ścinam ta górna "chrupkę" która się rozsypuje, ale oczywiście możemy ją zostawić :)

Krem
1. Masło i margarynę wyciągamy na noc z lodówki - muszą być miękkie. W tym czasie możemy tez rozrobić galaretkę w 300 ml wody i odstawiamy w chłodne miejsce.
2. Na kuchenkę stawiamy garnek z wodą, a na ten garnek ustawiamy miskę z 2 jajkami, 6 żółtkami i szklanką cukru ubijamy mikserem na najwyższych obrotach przez minimum 15 minut (masa ma być gęsta, jasna i kryształki cukru nie mogą być wyczuwalne).
3. Gdy jajka są już ubite ściągamy z kąpieli wodnej i studzimy dalej miksując.
4. W osobnej misce ucieramy miękkie masło z margaryną i wolnym strumykiem dodajemy ubitą i wystudzoną masę jajeczną.
5. Możemy odłożyć sobie trochę masy do dekoracji - wstawiamy ją do lodówki.
6. Do reszty masy małymi porcjami dodajemy zmiksowane truskawki (30-50dag) najlepiej rozdrobnić je w blenderze ale jeśli nie mamy to i ugniecione widelcem też się nadadzą tylko musimy poświecić im trochę więcej czasu i cierpliwości. Gdy truskawki mamy już wmieszane odstawiamy mikser i kroimy 25dag truskawek na małe kawałki.
7. Biszkopt przekrawamy na pół, szykujemy sobie nakropkę - ja dodaje do połowy szklanki gotowanej wody 3 łyżki soku z cytryny, możemy tez dolać kieliszek spirytusu ale nie będzie on wyczuwalny truskawki go zabiją - to będzie tylko nasza satysfakcja że jest tam ciut alkoholu ;)
8. Na nasączony biszkopt wykładamy połowę kremu, równamy i wysypujemy pokrojone truskawki przykrywamy drugą częścią biszkoptu - tylko najpierw go nasączamy od tej strony którą dociskamy.
9. Resztą kremu smarujemy górę tortu i boki. Dekorujemy białym kremem który odłożyliśmy i chłodził się w lodówce brzegi (to będzie forma "zapory" żeby nam galaretka nie spłynęła jeśli będzie zbyt płynna), układamy połówki truskawek i na górę wylewamy tężejącą galaretkę - przyznaje ja czekam maksymalnie najdłużej jak tylko można i dopiero nie wylewam, a wykładam galaretkę dlatego u mnie powstają galaretowate pagórki ;)
10. Wstawiamy do lodówki najlepiej na noc ale 5h tez wystarczy.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-06-26, 08:43   

Tort Ferrero Rocher

Biszkopt
5 jaj
6 łyżek cukru
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki kakao
2 łyżeczki proszku do pieczenia
20 dag zmielonych orzechów laskowych

Krem
20 dag masła
5 łyżek nutelli
20 dag czekolady (mleczna + gorzka)
4 wafelki góralki orzechowe
duży kieliszek spirytusu

Dekoracja
8 szt Ferrero rocher
10 dag orzechów laskowych

Biszkopt
1. Piekarnik nagrzewamy do 180°C. Tortownice 26cm smarujemy masłem tylko na spodzie i lekko sypiemy bułką bądź kaszą manną.
2. Żółtka oddzielamy od białek.
3. Ubijamy pianę z białek stopniowo dodajemy cukier, do momentu uzyskania sztywnej i błyszczącej masy.
4. Dodajemy po jednym żółtku i miksujemy na wolnych obrotach, przesiewamy mąkę i kakao, dosypujemy zmielone orzechy laskowe - mieszamy łyżką lub szpatułką.
5. Masę przelewamy do przygotowanej tortownicy i pieczemy przez 30-40 minut. Biszkopt studzimy w blasze, obkrawamy go dopiero po godzinie.

Krem
1. Roztapiamy obie czekolady w kąpieli wodnej lub mikrofali - muszą nam trochę przestygnąć. Wafelki kroimy na drobne kawałki i odstawiamy.
2. W osobnej misce ucieramy masło razem z 5 łyżkami nutelli, ciągle miksując wlewamy wolnym strumykiem płynne i przestudzone czekolady.
3. Dolewamy kieliszek spirytusu i wsypujemy pokruszone wafelki - krótko mieszamy.
4. Wystudzony biszkopt przekrawamy na pół - jest bardzo kruchy wiec obchodzimy się z nim delikatnie ;)
5. Dolną część nasączamy spirytusem z wodą i wykładamy 3/4 części kremu. Równamy i przykrywamy drugą częścią biszkoptu - dociskamy.
6. Resztą pozostałego kremu smarujemy boki ciasta i obsypujemy drobno posiekanymi orzeszkami.
7. Rozpuszczamy czekoladę i wylewamy ją na górę naszego tortu. Dekorujemy kuleczkami Ferrero rocher.
8. Wstawiamy do lodówki na minimum 5 godzin, a najlepiej cała noc. Wyciągamy 30 minut wcześniej żeby złapał temperaturę pokojową.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-07-03, 11:59   

Kokosowy Torcik

Biszkopt x 3
3 jajka
2 łyżki cukru
2 łyżki mąki pszennej
2 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżka oleju

Posypka
1 łyżka masła
1 łyżka cukru
100g wiórków kokosowych

Masa mleczna
500 ml mleka skondensowanego niesłodzonego - musi być z lodówki i w puszce to kartonikowe się nam nie ubije!
5 łyżeczek żelatyny
5 łyżek cukru pudru
pokrojona galaretka

Masa budyniowa
25 dag masła
1/2 l mleka
3/4 szklanki cukru
3 żółtka
1 budyń śmietankowy lub waniliowy bez cukru
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
mały cukier wanilinowy

Nakropka
2 kieliszki spirytusu
3/4 szklanki zimnej wody

Zanim zaczniemy ciasto wieczór wcześniej rozpuszczamy 2 cytrynowe galaretki w 450 ml wody, i wylewamy na płaskie naczynie jutro będziemy potrzebować pokrojonych kostek galaretkowych :) przy okazji tez wyciągamy z lodówki 25 dag masła będziemy potrzebować miekkie.

1. Pieczemy 3 biszkopty na blaszce 25x42cm. Oddzielamy białka od żółtek i białka ubijamy na sztywno z 2 łyżkami cukru, gdy są ubite dodajemy żółtka i łyżkę oleju. Wyłączamy mikser dosypujemy obie mąki i proszek do pieczenia - mieszamy delikatnie łyżką i wykładamy na blaszkę - najlepiej jest wyłożyć blaszki papierem do pieczenia gdyż biszkopty będą bardzo cienkie i ciężko jest je później wyjąć ale i bez papieru się uda tylko trzeba to zrobić delikatnie. Pieczemy 30 minut w nagrzanym do 180C piekarniku.
2. Masa budyniowa: z pół litra mleka odlewamy pól szklanki resztę przelewamy do rondelka, dosypujemy cukier i cukier wanilinowy - zagotowujemy. Do zostawionego mleka dodajemy obie mąki, budyń i 3 żółtka bardzo dokładnie mieszamy żeby nie było "chrupek" najlepiej zrobić to mikserem. Wlewamy rozmieszaną miksturę do gotującego się mleka i mieszamy (na początku zaczną się robić grudki wiec nie panikujemy tylko bardzo energiczne mieszamy i po chwili będziemy mieli gładki jednolity budyń), ściągamy z ognia przykrywamy folią spożywcza lub czystą zrywką musi dotykać ściśle budyniu wtedy nie zrobi się nam po wystygnięciu twardy kożuch który później może skutkować wyczuwalnymi grudkami w kremie ;) odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.
3. Posypka: na patelni rozgrzewamy łyżkę masła, dosypujemy łyżkę cukru i 100g wiórków kokosowych smażymy ciągle mieszając do uzyskania złotego koloru, gotowe przekładamy na talerz i studzimy co jakiś czas mieszając.
4. 5 łyżeczek żelatyny rozpuszczamy w 1/3 szklanki wrzącej wody i bardzo dokładnie mieszamy do całkowitego rozpuszczenia - odstawiamy do przestygnięcia. Gdy budyń mamy już zimny zabieramy się za krem. Do miski wkładamy miękkie masło 25 dag chwile ucieramy mikserem następnie dodajemy po łyżce budyniu nieprzerwanie miksując.
5. Blaszkę w której piekliśmy biszkopty wykładamy folią spożywczą (łatwiej będzie nam wyciągnąć i pokroić ciasto) układamy pierwszy biszkopt i nasączamy wodą ze spirytusem. Wykładamy 2/3 kremu budyniowego równamy i przykrywamy kolejnym biszkoptem który również nasączamy, i na tym etapie musi się znaleźć ciasto żebyśmy mogli robić masę mleczną :)
6. Szykujemy sobie wszystkie części do masy - galaretkę kroimy na kostki 1x1cm, do osobnej miseczki wsypujemy 5 łyżek cukru pudru (jeśli ma grudki przesiewamy go!) podstudzamy żelatynę jeśli jest zbyt gorąca. Do wysokiej miski wlewamy zimne mleko skondensowane niesłodzone i ubijamy mikserem na najwyższych obrotach trwa to około 15-20 minut do momentu aż zacznie nam gęstnieć i tworzyć się "pianka", wtedy dosypujemy cukier puder ciągle mieszając dodajemy bardzo wolno żelatynę, dokładamy pokrojoną galaretkę i wykładamy szybko na podszykowane ciasto - bardzo szybko masa wiąże wiec to musi być sprawne.
7. Przykrywamy 3 biszkoptem - dociskamy, nasączamy resztą nakropki i smarujemy 1/3 zostawionego kremu budyniowego. Całość posypujemy zimnym podprażonym kokosem. Przykrywamy i wsadzamy do lodówki najlepiej na całą noc.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-07-10, 10:34   

Babciny sernik na zimno

4 żółtka
1/2 szklanki cukru
1 waniliowy
1 masło roślinne 250g
4 serki homogenizowane waniliowe 200g
3 łyżki żelatyny
1/2 szklanki wody

1. 3 łyżki żelatyny dokładnie rozprowadzamy w 1/2 szklanki wrzątku - odstawiamy do przestudzenia.
2. Masło roślinne ubijamy na puszysto z 1/2 szklanki cukru i cukrem wanilinowym pod koniec dodajemy 4 żółtka.
3. Nie przerywając miksowania dodajemy 80dag serka homogenizowanego waniliowego.
4. Gdy żelatyna nam przestygnie ale nie jest jeszcze zimna! dodajemy do niej najpierw jedną łyżkę masy serowej - mieszamy dokładnie po czym dodajemy drugą łyżkę również mieszamy i wlewamy wszystko do sera od razu włączając mikser i miksując na najwyższych obrotach.
5. Wylewamy do tortownicy 28cm (ja wykładam swoją folią spożywczą wtedy galaretka nie odciąga blachy) wkładamy do lodówki do stężenia.
6. Od razu po wylaniu na blachę robię też dwie galaretki, akurat jak masa się zetnie to i one będą gotowe i spokojnie będzie można wylać je na blachę.
7. Wstawiamy na noc do lodówki.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-07-17, 08:12   

Niezawodna Babka

5 jaj
1 szklanka wody mineralnej gazowanej
1 i 1/2 szklanki cukru
1 szklanka oleju
3 szklanki mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 łyżki kakao
cukier wanilinowy

1. Jajka wbijamy do miski i ucieramy z cukrem i cukrem wanilinowym na bardzo puszystą masę (około 10 minut)
2. Gdy jajka mamy już ubite zmniejszamy obroty i ciągle miksując dolewamy wodę mineralną w kilku częściach, następnie to samo robimy z olejem.
3. Przesiewamy mąkę z proszkiem do pieczenia i w dalszym ciągu miksujemy.
4. Smarujemy formę babki masłem lub margaryną i wysypujemy bułką tartą. Wylewamy 3/4 ciasta do blaszki, a do pozostałego ciasta w misce dodajemy kakao i miksujemy do połączenia składników.
5. Ciasto czekoladowe przekładamy na wierzch babki i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180C na 1h.
6. Po upieczeniu studzimy 15 minut w blaszce po czym jeszcze ciepłe wyciągamy na talerz.

To przepis na dużą babkę wiec jeśli mamy małą formę to robimy z połowy porcji ;)
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-07-24, 16:19   

Pomarańczowa a'la tarta

Ciasto krucho-drożdżowe:
500 g mąki pszennej tortowej
100 g cukru pudru
1 łyżka cukru waniliowego
200 g masła
1 paczka suszonych drożdży (7 g)
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta soli
4 żółtka
4 łyżki gęstej kwaśnej śmietany 18%

Dodatkowo:
4 łyżki bułki tartej
1 białko

Przełożenie:
2 szklanki gęstej marmolady lub konfitury pomarańczowej
4 jabłka

Lukier:
1/2 szklanki cukru pudru
2 łyżeczki soku z cytryny

1. Mąkę mieszamy z cukrem pudrem, cukrem wanilinowym, suchymi drożdżami, proszkiem do pieczenia i małą szczyptą soli. Dodajemy schłodzone masło i siekamy nożem. Wbijamy 4 żółtka i dodajemy 4 łyżki gęstej śmietany i zagniatamy ciasto krucho-drożdżowe. Formujemy kulę, przykrywamy ściereczką i odstawiamy na czas przygotowania masy owocowej.
2. Jabłka obieramy ze skórki i ścieramy na dużych oczkach. Dokładamy do nich konfiturę pomarańczową i 1 łyżkę bułki tartej. Wszystko dobrze mieszamy.
3. Ciasto dzielimy na 2 części (3/4 i 1/4), tą większą rozwałkowujemy na cienki placek i wykładamy na wysmarowaną i wysypaną bułką tartą blachę (duża piekarnikowa), nakłuwamy widelcem i sypiemy pozostałymi 3 łyżkami bułki tartej (jedna dodawaliśmy do masy).
4. Przekładamy masę pomarańczowo jabłkową i rozkładamy równomiernie. Z pozostałego ciasta wykrawamy paski i układamy w kształt kratki. Na koniec kratkę smarujemy białkiem.
5. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 190C i pieczemy 30-40 minut. Zimny placek dekorujemy lukrem.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-07-31, 09:38   

Metrowiec

Ciasto jasne
3 jajka
1 i 1/4 szklanki mąki pszennej
2/3 szklanki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
75ml oleju
75ml wody
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Ciasto ciemne
3 jajka
1 i 1/4 szklanki mąki pszennej (-2 łyżki)
2 łyżki kakao
2/3 szklanki cukru
1 łyżeczka cukru waniliowego
75ml oleju
75ml wody
1 łyżeczka proszku do pieczenia

Masa budyniowa
25 dag masła
1/2 l mleka
3/4 szklanki cukru
3 żółtka
1 budyń śmietankowy lub waniliowy bez cukru
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka mąki ziemniaczanej
mały cukier wanilinowy
mały kieliszek spirytusu

Polewa czekoladowa
150g masła
75g kakao
180g cukru pudru
5-6 łyżek mleka

1. Masa budyniowa: z pół litra mleka odlewamy pól szklanki resztę przelewamy do rondelka, dosypujemy cukier i cukier wanilinowy - zagotowujemy. Do zostawionego mleka dodajemy obie mąki, budyń i 3 żółtka bardzo dokładnie mieszamy żeby nie było "chrupek" najlepiej zrobić to mikserem. Wlewamy rozmieszaną miksturę do gotującego się mleka i mieszamy (na początku zaczną się robić grudki wiec nie panikujemy tylko bardzo energiczne mieszamy i po chwili będziemy mieli gładki jednolity budyń), ściągamy z ognia przykrywamy folią spożywcza lub czystą zrywką musi dotykać ściśle budyniu wtedy nie zrobi się nam po wystygnięciu twardy kożuch który później może skutkować wyczuwalnymi grudkami w kremie ;) odstawiamy do całkowitego ostygnięcia.

2. Ciasto jasne: Oddzielamy żółtka od białek. Białka ubijamy na sztywną pianę. Dalej miksując na najwyższych obrotach dodajemy stopniowo cukier i cukier waniliowy. Następnie dokładamy po jednym żółtku nie przerywając miksowania dolewamy stopniowo olej i wodę. Gdy mamy już wszystko połączone wsypujemy mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia delikatnie i dokładnie mieszamy łopatką do połączenia się składników. Ciasto przekładamy do formy keksowej (30cm) wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą lub wyłożonej papierem do pieczenia. Odstawiamy i przygotowujemy ciasto ciemne.

3. Ciasto ciemne: Robimy wszystko tak jak w jasnym cieście ale z mąki odejmujemy 2 łyżki i dodajemy w to miejsce 2 łyżki kakao.
Oba ciasta wsadzamy do piekarnika nagrzanego do 180C i pieczemy około 40 minut.

4. Gdy wszystko mamy już wystudzone zabieramy się za krem. Miękkie masło przekładamy do miski i chwile spulchniamy, dokładamy po łyżce masy budyniowej i dokładnie miksujemy, pod koniec wlewamy w kilku częściach kieliszek spirytusu. Krem odstawiamy jeśli jest bardzo ciepło to do lodówki.

5. Ciasto jasne i ciemne kroimy na kawałki ~1,5-2cm. Kromki smarujemy masą budyniową i łączymy je na przemian: raz jasne, raz ciemne ciasto. (Najlepiej zrobić dwa takie ciasta, ponieważ całość wychodzi bardzo długa. Jedno ma ok. 35cm długości). Na końcu, jeśli pozostało nam trochę masy możemy posmarować wierzch i boki zlepionego już ciasta. Całość wstawiamy do lodówki aby masa stwardniała.

6. Polewa: Masło roztapiamy dodajemy kakao, cukier puder i mleko, dobrze wszystko mieszamy - nie gotujemy! lekko studzimy i polewamy nasze ciasta najlepiej od góry tak żeby od razu nam spływało po bokach. Wsadzamy z powrotem do lodówki najlepiej na całą noc. Kroimy ukośnie.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-08-07, 13:16   

Dzisiaj mam dla Was ciasto bardzo orzeźwiające cała moja rodzinka za nim przepada i w to lato było już u nas kilka razy, ale są osoby którym ono nie smakuje - twierdzą że to "kwaśna klucha", dlatego najlepiej spróbować i samemu ocenić :)

Tarta z rabarbarem i śmietaną

Ciasto:
25 dag mąki
szczypta soli
2 łyżki cukru pudru
13 dag masła lub margaryny
2 żółtka

Wierzch:
5 dag zmielonych herbatników (petitki, szkolne, owsiane kto jakie ma, raz nie miałam wcale ciastek i do bułki tartej dosypałam łyżeczkę cukru i tą mieszanką posypałam - również było ok!)
50 dag rabarbaru
3 jajka
15 dag cukru
1 opakowanie cukru wanilinowego
1 i 1/2 opakowania budyniu śmietankowego lub waniliowego bez cukru (w proszku, czyli 40g + 20g = 60g)
skórka starta z 1 cytryny
2 łyżki soku z cytryny
350ml śmietany 12% lub 18%

Beza:
4 białka
17 dag cukru
szczypta soli

1. Mieszamy razem mąkę, cukier puder i sól. Dodajemy posiekane masło i przez chwilę rozcieramy palcami, aż powstanie kruszonka. Dokładamy żółtka i zgniatamy całość. Wsadzamy do woreczka i odkładamy na 30 minut do lodówki.
2. W tym czasie rabarbar myjemy obieramy i kroimy na 2cm kawałki.
3. Do miski dodajemy jajka, cukier, cukier wanilinowy, skórkę i sok z cytryny oraz budynie. Mieszamy mikserem na średnich obrotach przez około 3 minuty na koniec dodajemy śmietanę i mieszamy łyżką.
4. Formę do tarty lub tortownice (w moim wypadku) o średnicy 28cm smarujemy masłem i sypiemy delikatnie mąką. Ciasto wyciągamy z lodówki, krótko zagniatamy i wałkujemy następnie wykładamy nim formę nie zapominamy zrobić 3-4cm brzegu.
5. Wierzch ciasta sypiemy równomiernie herbatnikami. Na nich układamy rabarbar i zalewamy śmietanową polewą (jak za szybko wylejemy śmietanę to rabarbar spłynie na jedną stronę wiec go rozkładamy ponownie ;p) Ciasto wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180C na około 55 minut na najniższy poziom. Po upieczeniu ciasto wyjmujemy i zmniejszamy temperaturę do 130C.
6. Gdy ciasto będzie stygło, ubijamy białka ze szczyptą soli na sztywną pianę. Dodajemy stopniowo cukier i ciągle ubijamy aż powstanie gęsta, lśniąca piana. Pianę rozkładamy równomiernie na wierzchu ciasta.
7. Ciasto wstawiamy z powrotem do piekarnika nagrzanego do 130C i pieczemy przez 20 minut, po tym czasie zmniejszamy temperaturę do 110C i pieczemy jeszcze przez około 40 minut.
Ciasto podajemy gdy przestygnie.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
ksenian 



7-klasista


Wiek: 31
Dołączyła: 26 Sty 2016
Posty: 102
Wysłany: 2017-08-14, 14:44   

Ciasto z cukinią

Składniki:
1 umyta, średnia cukinia o wadze około 480-500g
3/4 szklanki mocnej kawy
2 i 1/2 szklanki mąki
1/2 szklanki gorzkiego kakao
1 łyżeczka sody
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 łyżeczka cynamonu
1 szklanka cukru
2 jajka
1/2 szklanki oleju
1 łyżeczka ekstraktu migdałowego lub 1/3 łyżeczki aromatu migdałowego
100g poszatkowanej gorzkiej czekolady
garść orzechów

1. Blaszkę o wymiarach 29x16cm wykładamy papierem do pieczenia.
2. Cukinię ścieramy na tarce z dużymi oczkami i zalewamy ją kawą, odstawiamy na około 10 minut.
3. W międzyczasie przesiewamy mąkę i kakao, dodajemy sodę, proszek, sól i cynamon - mieszamy.
4. Cukinię dobrze odciskamy (najlepiej rękoma).
5. W kolejnej misce mieszamy razem cukier i jajka, dolewamy olej i aromat migdałowy. Dodajemy osączoną cukinię.
6. Do suchych składników dokładamy mokre i krótko mieszamy łyżką. Na końcu wsypujemy poszatkowaną czekoladę i orzechy.
7. Ciasto przekładamy do przygotowanej blaszki, równamy i wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 160C na około 65 minut.
____________________
„Mam gdzieś jak długo to potrwa, i tak to osiągnę, zanim umrę na pewno mi się to uda."
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Możesz pisać nowe tematy
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template DarkMW created by razz

Strona wygenerowana w 0,15 sekundy. Zapytań do SQL: 24


Załóż : Własne Forum lub Własną Stronę Internetową