Na żarty - Yaoi.

Snarryia - 2009-10-28, 21:14
Temat postu: Yaoi.
Dlaczego związki męsko-męskie interesują bardziej kobiety niż mężczyzn.

A jeśli już mężczyzna się zainteresuje czy z reguły jest gejem?

Co sądzicie na ten temat?





Ps. * Nie wiedziałam gdzie umieścić ten temat jeśli coś zrobiłam nie tak z góry przepraszam *

Holly Gautier - 2010-08-03, 21:34

Cóż... skoro mężczyzna staje się fanem yaoi i z chęcią czyta o seksie między mężczyznami, musi być gejem albo przynajmniej bi.
Tak samo dziewczyny, która z was sięgnie po yuri i spodobaja wam się sceny erotyczne, jesli nie bedzie was to kręcic? taka jest prawda.
a nas, tu na forum, które uwielbia yaoi, nazywają w świecie GAY MAMAS xD

shimatta - 2010-08-04, 07:25

Nie zgadzam się Holly. Mój pierwszy tekst fandomowy w życiu to było yuri. Ale NIJAK mnie to nie kręci. Wręcz przeciwnie, ja NIE LUBIĘ yuri. Ale i tak je napisałam.
To, że facet lubi yaoi nie robi z niego geja. To nie ma żadnego związku tak naprawdę. To tak jakby uznać, że jak ktoś czyta dużo książek o morderstwach i psycholach sam był psycholem i mordercą. Albo, że ktoś lubi postaci aniołów, to sam nim jest. Zupełnie bez sensu.

Neogenezis - 2010-08-04, 07:49

Co do kobiet i związków męsko-męskich, z psychologicznego punktu widzenia są w zasadzie dwa główne powody (oczywiście występują jeszcze inne, ale te są najczęstsze):

1. Podświadoma chęć posiadania dwóch partnerów seksualnych - tez zasadniczo nie trzeba raczej nikomu tłumaczyć. Nie chodzi nawet o przyjemność z seksu, ale dwójka partnerów to po prostu większa szansa na zapłodnienie, większe poczucie bezpieczeństwa itd.

2. Występująca częściej i bardziej świadoma - w przypadku dwóch bohaterów (bohaterÓW!) nie utożsamiamy się z jednym z nich - możemy więc kochać obu. W przypadku sporów bohaterów itd - "babska solidarność" nie przymusza nas do zajęcia jednej strony w sporze xD

I absolutnie się nie zgadzam z tym, że czytający yaoi facet=homo, bi. Shim przytoczyła bardzo dobre argumenty, a ja dołożę swoje trzy grosze - znam facetów homo, którzy nie przepadają za yaoi, woląc teksty hetero, bądź nawet yuri, znam zdecydowanie hetero, którzy potrafią przez godziny nawijać o herbaciance xD A ja sama, mimo bycia bi, rzadko kiedy zaglądam do yuri.

Cytat:
która z was sięgnie po yuri i spodobaja wam się sceny erotyczne, jesli nie bedzie was to kręcic?


Pominę wewnętrzną sprzeczność zdania i przejdę do konkretów (wiem, strasznie dziś czepliwa jestem xD).
Często to nawet nie jest kwestia kręcenia, tak jak z facetami i yaoi, ale niesamowitego kunsztu autora, tłumacza itp. Ja osobiście nie przepadam za bardzo dosłownymi scenami seksu - kolejna wada mojego typu umysłu (i tego, że niestety często za pisanie o seksie biorą się osoby nie mające o nim żadnego pojęcia, czego nie omieszkam im wytykać), mimo że jestem wielką fanką yaoi. Poza tym, według twojej teorii powinnam się ślinić na widok PWP yuri, albo hetero, do czego jednak nie dochodzi, co potwierdzić może moja, wciąż nie zalana, klawiatura ;)

Gdzieś nawet powinnam mieć całą pracę na ten temat (tzn, popularności yuri i yaoi, wśród kogo, dlaczego itp). Po angielsku niestety, zdaję się. Jak znajdę - wstawię.

[EDIT]Z jakiegoś powodu zrobił mi się dubel xD

Holly Gautier - 2010-08-04, 12:02

To tylko moje zdanie. Może i macie rację, ale ja uważam mniej wiecej tak, jak napisałam o.O ;P
No, powiedzcie: znacie chłopaka hetero, który sięgnął po yaoi i polubił to, mimo, że sam nie ma skłonności homoseksualnych?

Może i źle rozumuję, ale trudno xD

Neogenezis - 2010-08-04, 15:29

Holly, przecież ja to właśnie napisałam xD

O, tutaj:
Cytat:
znam facetów homo, którzy nie przepadają za yaoi, woląc teksty hetero, bądź nawet yuri, znam zdecydowanie hetero, którzy potrafią przez godziny nawijać o herbaciance xD


Wygląda na to, że całkiem gdzieś zapodziałam linka do tego artykułu. No trudno.

B_D_S_M - 2010-12-01, 22:26

Dlaczego kobietom bardziej przypada yaoi, a nie yuri?

Ja tam pamiętam bardzo trafne zdanie z yaoi.pl, przytoczyć go nie przytoczę, ale głównie chodziło o tę kobiecą skłonność do romantyzmu. Spójrzmy prawdzie w oczy - ja uważam, że w każdej z nas jest taki mały diabełek, który każe nam beczeć na smutnych filmach, albo przejmować się drobiazgami. Może nie codziennie, ale jednak. Miłość, która jest przez większość społeczeństwa odrzucana, między facetami albo kobietami, jest bardziej... ekscytująca? Bycie hetero jest normalne, zwykłe, bez przygód, bez walki o związek - w większości przypadków, mówię tak bardziej ogólnikowo. A taka miłość między panem A i panem B jest narażona na wiele niewygodnych i nieprzyjemnych sytuacji. Trzeba powalczyć, trzeba być twardym, a jednocześnie kochać swojego partnera.

Mnie tam w yaoicach urzeka to, że faceci są skłonni do (idąc w skrajności) zabicia kogoś i jednocześnie bycia taką potulną owieczką w ramionach swojego ukochanego.

Tak po za tym, to przychylam się do wypowiedzi Neogenezis. Chociaż mam nieodparte wrażenie, że to takie... twarde XD"

I nie wiem czy to dobry temat, ale czytała któraś z was opowiadanie yaoicowate napisane przez geja? Mnie się ich styl i postrzeganie większości rzeczy kojarzy z takim nieoszlifowanym diamentem. Podczas kiedy yaoi pisane przez kobietę(która nijak nie może sprawdzić jak to jest być gejem na własnej skórze) jest takim świecidełkiem już wygładzonym. Delikatnym i nic tylko podziwiać.

Co do Yuri. Ja tam to lubię. Bawi mnie to, chociaż w swoim życiu wiele tego typu rzeczy nie oglądałam/czytałam.

sky - 2010-12-23, 21:50

Dlaczego związki męsko-męskie interesują bardziej kobiety niż mężczyzn.

B_D_S_M napisał/a:
Podczas kiedy yaoi pisane przez kobietę(która nijak nie może sprawdzić jak to jest być gejem na własnej skórze) jest takim świecidełkiem już wygładzonym. Delikatnym i nic tylko podziwiać.


Bardzo mi się podoba wypowiedz B_D_S_M o delikatności kobiet w pisaniu yaoi i zgadzam się w zupełności z tym że my kobiety nie możemy doświadczyć tego co para mężczyzn. co sprawia że wyobrażamy sobie to jako coś tak niesamowicie intymnego i intensywnego że opisujemy to jako wręcz ekstatyczne doznanie. może poniekąd o to chodzi że coś czego nie możemy mieć a bardzo byśmy chciały opisujemy jakoś coś niesamowitego - czy to ma jakiś sens co mówię?

mea - 2010-12-23, 22:12

sky napisał/a:
może poniekąd o to chodzi że coś czego nie możemy mieć a bardzo byśmy chciały opisujemy jakoś coś niesamowitego - czy to ma jakiś sens co mówię?
Tak, sky, prawdopodobnie o to chodzi :p cóż, każda (prawie każda) z nas chciałaby być bohaterką tego czy innego fika i przeżywać to co bohaterowie - zakazane związki, dreszczyk emocji, niesamowicie intensywne erotycznie przygody. Cóż, dwóch chłopaków w łóżku z pewnością wygląda lepiej niż jeden xd i jest to mega apetyczna wizja xd ale chyba odeszłam od tematu :P a heterycy czytający yaoi? wyjątki potwierdzające regułę - yaoi jest dla kobiet ;)
Akumu - 2010-12-23, 23:48

Lubię yaoi głównie dlatego, że nie próbowałam i nie mam możliwości wypróbowania związku męsko-męskiego. Wydaje mi się, że gejowska miłość jest jakaś taka bardziej szczera, pełna romantyzmu, intymna, wielka. I nigdy na własnej skórze nie dowiem się, że jest inaczej. Moi koledzy mogą mi opowiadać o swoich nieudanych związkach z różnymi chłopakami, ale mimo wszystko żaden z tych związków nie dotknął i nie dotknie mnie. Więc mogę się łudzić, że ta miłość gejowska jest szczersza niż wszystkie inne i dzięki temu wprowadzać siebie w dobry nastrój i zapominać o moich nieudanych związkach i niespełnionych miłościach.

Cytat:
Cóż... skoro mężczyzna staje się fanem yaoi i z chęcią czyta o seksie między mężczyznami, musi być gejem albo przynajmniej bi.


Osobiście uważam, że to takie trochę odbieranie heteroseksualnym mężczyznom ich wrażliwości. Przecież my też nie jesteśmy gejami. Jesteśmy wrażliwe i gejowska miłość nas wzrusza. Czemu nie miałaby wzruszać heteroseksualnego mężczyzny? Nie każdy facet to homofob, niektórzy są zafascynowani homoseksualizmem mimo, że sami są hetero. Z pewnością heteroseksualnych facetów czytających yaoi jest mało, ale pewnie są. Ludzie są różni i nie wolno wsadzać ich do jednego worka :)

B_D_S_M - 2010-12-27, 19:53

Akumu napisał/a:
Moi koledzy mogą mi opowiadać o swoich nieudanych związkach z różnymi chłopakami, ale mimo wszystko żaden z tych związków nie dotknął i nie dotknie mnie.


Akumu, przypomniałaś mi, jak jeden "kumpel-kumpla" spróbował z ciekawości seksu z drugim facetem. I powiem ci, nigdy już nikt go nie spytał jak to jest z kimś ten stosunek uprawiać. Stwierdził bowiem, że to było cytuję : "jak robienie kupy ale w drugą stronę". XD" Osobiście po tym umarłam.
(I tutaj znów pojawia się wątek - kobiety piszą tak, bo nie wiedzą co to jest.)

Poruszając ponownie temat yuri. Ostatnim razem kiedy rozmawiałam z moją mamą na tematy "tego co robię za drzwiami pokoju"* padło pytanie : "Ale ty nie jesteś homo, nie?"
I się zaczęła tyrada. Ale tę część pominę. Dojdę od razu do wniosków. Czy to nie jest prawda, że czytanie o gejach i lesbijkach uodparnia nas na to? Idąc tropem Neogenezis, kobieta podświadomie chce związać się z mężczyzną - więc właśnie jego wybiera, a związek z inną kobietą postrzega jako "zły" tzn. niepotrzebny nikomu do szczęścia. Jednak kiedy człowiek czyta te wszystkie opowiadania o pięknych dziewczynach i ich różowej miłości, zaczyna uważać to za naturalne. (I być może w tym momencie przestaje być tak zupełnie Hetero, a zaczyna dopuszczać do siebie możliwość związania z osobą tej samej płci.)

Przynajmniej ja uważam yuri i yaoi za coś naturalnego XD (jest ze mną coś nie tak? XD)

*wiem, jak to brzmi 8D Ale ja tylko yaoice piszę! XD

Virginia - 2011-01-03, 17:24

B_D_S_M napisał/a:
ale głównie chodziło o tę kobiecą skłonność do romantyzmu. Spójrzmy prawdzie w oczy - ja uważam, że w każdej z nas jest taki mały diabełek, który każe nam beczeć na smutnych filmach, albo przejmować się drobiazgami. Może nie codziennie, ale jednak. Miłość, która jest przez większość społeczeństwa odrzucana, między facetami albo kobietami, jest bardziej... ekscytująca? Bycie hetero jest normalne, zwykłe, bez przygód, bez walki o związek - w większości przypadków, mówię tak bardziej ogólnikowo. A taka miłość między panem A i panem B jest narażona na wiele niewygodnych i nieprzyjemnych sytuacji. Trzeba powalczyć, trzeba być twardym, a jednocześnie kochać swojego partnera.


To najbliższe mi wyjaśnienie kobiecego zainteresowania yaoi, które bardzo popieram. Ja zawsze zwracałam uwagę na jeden podstawowy szczegół. Postać mężczyzn lub młodzieńców kreowana przez kobiety jest bardzo często naprawdę daleka od obrazu mężczyzn (nawet gejów), jaki same znamy.
Ci mężczyźni w swoich miłosnych perypetiach są o wiele bliżsi naszemu ideałowi prawdziwej romantycznej historii, które same chciałybyśmy przeżyć. Lecz w tym wypadku wszystko nasila (właśnie jak B_D_S_M wspomniała),to jak niezaakceptowanym przez społeczeństwo ten związek nam się jawi. Mimo wszystko większości fanek yaoi podobają się partnerzy kryjący się przed całym światem ze swoją miłością, im bardziej niebezpieczną - tym lepiej.

Dodatkowo jak w hp yaoi można dostrzec to co nas przyciąga, to często również pary, które odczuwały do siebie bardzo silne (bliskie pasji) negatywne emocje, które przerodziły się w wewnętrzną walkę z rosnącym uczuciem i pożądaniem. HP/SS, DM/HP czy nawet LV/HP... Wszystko to jak puzzle, a każdy element yaoi ma jakieś głębokie korzenie w kobiecej psychice, pragnieniach i miłosnych ideałach. Najlepsze yaoi mają w sobie mnóstwo urzekających nas szczegółów, które autorki znają i lubią, dlatego historie tak często stają się do siebie wręcz nieznośnie i banalnie podobne. Dużo jeszcze można powiedzieć, ale chyba wszystko się zwodzi do tego, że jak twarde nie próbowałybyśmy być drzemią w nas całkiem naturalnie kobiece pragnienia, które yaoi właśnie dokładnie zaspokaja. :)

Nemedy - 2011-02-04, 16:28

B_D_S_M napisał/a:

Ja tam pamiętam bardzo trafne zdanie z yaoi.pl, przytoczyć go nie przytoczę, ale głównie chodziło o tę kobiecą skłonność do romantyzmu. (...) Miłość, która jest przez większość społeczeństwa odrzucana, między facetami albo kobietami, jest bardziej... ekscytująca? Bycie hetero jest normalne, zwykłe, bez przygód, bez walki o związek - w większości przypadków, mówię tak bardziej ogólnikowo. A taka miłość między panem A i panem B jest narażona na wiele niewygodnych i nieprzyjemnych sytuacji. Trzeba powalczyć, trzeba być twardym, a jednocześnie kochać swojego partnera.


Coś w tym jest. Zazwyczaj unikam długich opowiadań z wątkiem romansowym wysuniętym na pierwszy plan. Nie lubię romantycznych fanfików, nudzą mnie na dłuższą metę. A tu właśnie mamy tą czasem "gorszą" (bo narażoną na ataki ze strony otoczenia) miłość, przekonywanie się bohaterów do siebie i to własnej orientacji ("jak to ja odczuwam pociąg do MĘŻCZYZNY?!" ). I przyznam się, że chętnie przeczytałabym fanfika napisanego przez faceta, wydaje mi się, że pewne elementy byłby ukazane inaczej niż w opowiadaniu tworzonym przez dziewczynę.

Kurumi - 2011-04-29, 19:03

Cóż... tu przejawia się "heteryzm" ;D
Albo bi.
Dziewczyny zazwyczaj ciągnie do facetów, a nie wszystkie dziewczyny lubią czytać o dziewczynach.

Sama odnoszę wrażenie, że gdybym sięgnęła po yuri, nabrałabym jakiegoś... obrzydzenia do siebie. Nie wiem dlaczego i nie chcę nikogo tym urazić, po prostu piszę o moim odczuciu.

Swoją drogą...
Czas, żeby poczytać jakiegoś dobrego yaoi'ca ;D

Forsake - 2011-04-29, 21:34

Coś w tym jest, że to przejaw hetero... Ale zwróćcie uwagę, że więcej jest kobiet het lub tylko bi, które czytają iprzyznają się do czytania yuri niż facetów czytających yaoi. Well, to ta ich przeklęta duma, to ich ego, którego nie potrafię pojąć. Chcą pokazać, jacy to oni nie są męscy... Jasssne.
Sama nie przepadam za yuri, ale mogę przeczytać, jeśli jest dobrze napisane. Jako wyjątkowo mało emocjonalnie do życia podchodzący człowiek postrzegam teksty jako... teksty. Ewentualnie przejaw tego, co siedzi w umyśle autora. Ewentualnie materiał do przemyśleń. Ale nie jako coś, co miałoby świadczyć od razu o mojej orientacji czy co.

I nie jest też tak, że faceci stronią od yuri bardziej niż kobiety od yaoi. Tyle że faceci oglądają filmy - im trzeba bezpośrednio podać na tacy obraz, bo literki przetwarzać na wyobrażenia może już być zbyt monotonne x3 Kobieta lubi sentymenty, opisy przeżyć... I stąd sięga po teksty.

//Czemu mam wrażenie, że brzmię tu zbyt feministycznie? xD

amarantowa - 2011-04-29, 22:11

O, znalazła się opinia w tej dyskusji, z którą się zgadzam prawie stuprocentowo. Nie będę cytować, bo musiałabym wklejać cały post Forsake.
Wydaje mi się, że yaoi czytamy (kobiety), bo to po prostu coś innego, coś, czego nigdy nie poznamy same i co zawsze będzie tajemnicą. Właśnie tajemnica jest tym, co nas tak do tego yaoi ciągnie. Yuri to dla nas nic nowego, wszystko możemy, że tak powiem, wypróbować na własnej skórze xD Poza tym, jak mówiły poprzedniczki, dla kobiety hetero/bi dwóch facetów to podwójna radość, zamiast standardowego jednego faceta mamy dwóch i to przystojnych, romantycznych i w ogóle wymarzonych. Ja osobiście yuri i hentai też lubię czytać, ale to jest już bez takiego... nie wiem jak to nazwać, dreszczyku? Bez tajemnicy.

A jeśli chodzi o facetów, to myślę, że inni nie dali by im żyć, gdyby którykolwiek przyznał się do czytania yaoi xD Do końca życia miałby przyklejoną łatkę geja, nie ważne, jakiej byłby orientacji. Przepraszam, jeśli kogoś obrażę, ale według mnie pod względem tolerancji Polska nadal jest w ciemnym miejscu, które pasuje do tematu ;) Nie mówię tylko o orientacji, ale też o innych uprzedzeniach - który naród oprócz nas tak narzeka na Murzynów, Żydów, Azjatów i w ogóle wszystkich, którzy są w jakikolwiek sposób inni?

Teraz jeszcze mi do głowy przyszło, dyskryminacja gejów jest dlatego, że żądzą faceci! Sorry za pseudofeministyczne treści (bo nie wiem, jak to nazwać), ale dlaczego niby geje są w kulturze traktowani gorzej, niż lesbijki? Bronię facetów i nazywam to feminizmem, ale jak inaczej to nazwać? :P Ano dlatego, że panowie lubią obrazek dwóch kobiet razem (z tego samego powodu zresztą, co my), ale dwóch facetów w łóżku im nie pasuje. Dla przyjemności kochanych mężczyzn hetero (oczywiście nie wszystkich, po prostu zdecydowanej większości) lesbijki nie są tak piętnowane, bo faceci nie mieliby co oglądać. Dlaczego? Bo lesbijki są sexy, a geje są fuj!

Chyba następnym razem będę musiała się opanować, bo ja całe ideologie wymyślam, wystarczy mi dać temat xD

PS Przepraszam za liczbę nawiasów w wypowiedzi, ja po prostu nie mogę się powstrzymać, żeby nie przerywać samej sobie :P

Panczaq - 2011-08-05, 21:39

Jestem facetem. Czytam yaoi. Nie jestem gejem.

Yaoi czytam dlatego, że po prostu w fandomie jest ich więcej. Jak jest ich więcej, to jest więcej dobrze napisanych, z niebanalną fabułą, ciekawymi dialogami. Sceny seksu zwykle pomijam, chociaż czasami zdarzy się że przeczytam. Yaoi zacząłem czytać gdy trafiłem na drarry.fora.pl, obecnie drarry.pl. Były ciekawie napisane, to czemu nie czytać? Yuri z reguły nie czytam, jeżeli już to PwP - by się podniecić, ewentualnie onanizować. Miałem mały kryzys tożsamości związany z czytaniem yaoi, ale już mi przeszło.

Wszystko jest dla ludzi. W kręgu moich znajomych nie jestem uznawany za homo, pomimo czytania yaoi. Tak samo znajoma która czyta yuri.

Rotaryman - 2011-08-08, 22:31

Jessu, nie zgodzę się.
Czemu faceci nie lubią yaoi? Bo to "brudne". Mnie osobiście się tak kojarzy. Nie właściwe, no.
Ciężko to opisać.
Ale argument, że musimy pokazać męskość jest do bani. My jesteśmy tak skonstruowani, że nas to odrzuca.
I pewnie leży to na podłożu seksualnym.
Facet z facetem ma ograniczony zasób możliwości - przy czym wszystko co zostaje jest upokarzające. Według mnie.
No, ale co ja mogę wiedzieć, mój mały, samczy móżdżek tego nie ogarnia.

Morwena - 2011-08-09, 12:09

@Rotaryman jestem pod wrażeniem Twojej samo krytyki:)
znam paru co lubi, większość z nich jest straight mniej lub bardziej:P
Ci co nie lubią nie muszą udowadniać wszystkim jak bardzo są 'menscy';p Ci co nie muszą, bo mają pewność że są mężczyznami przeczytają to po prostu opowiadanie i stwierdza czy jest dobre czy do bani;)
Ci co nie są pewni swojej orientacji boją się że im się spodoba jak zaczną czytać i co wtedy?;p

tak wogóle to znam heretyków zwanych mężczyznami co zachowują się jak małe dzieci i gejów co są 'bardziej męscy' od nich;p

lubię yaoi ale wole yuri czemu każdy może się domyślić, nie lubię parringów hetero, why? pewnie dlatego że wszędzie do okola jest tego pełno, na przystankach w knajpach, w tv, nie muszę jeszcze o tym czytać;p
jak mawiał mój przyjaciel makaron tesz jest dobry ale jeszcze nie powód żeby go sobie do oczu pakować?:)
(do tej pory nie wiem co do końca miał na myśli;p)

czytamy yaoi bo wiemy że w temacie hp pasuje bardziej niż na siłę robienie z niektórych heretyków;p poza tym wszyscy lubimy 'zakazane' związki, bo są romantyczne ale ttylko jako opowiadanie....

kama2565 - 2011-10-19, 23:14

Uff niby takie łatwe i proste pytanie, ale gorzej z odpowiedzią.
Po przeczytaniu mojego pierwszego yaoi-byłam w szoku. Na początku nawet mnie to brzydziło.
To było może z 4 lub 5 lat temu.
Jednak ciekawość zwyciężyła i zaczęłam czytać, a jak zaczęłam to skończyć nie mogę ^^
Yaoi....jest czymś dla mnie innym od otaczającej mnie rzeczywistości. Pozwala mi na poznanie innej strony życia. W yaoi bardziej podobają mi się opisy uczuć między dwoma mężczyznami, niż kobietami. Nie umiem tego do końca wytłumaczyć, ale yaoi wzbudza we mnie wiele pozytywnych emocji i nie mogę od tego cholerstwa się oderwać :) I nie mam zamiaru ^^
Przepraszam za tak pokręconą odpowiedź, ale musiałam coś napisać na ten temat nooo...^^

Phoe - 2011-10-22, 04:30

Ja wiem, ja wiem! Dlatego, że tam jest dużo penisów, bo co najmniej dwa xD Nie interesuje mnie czytanie o erotyce między kobietami, bo wolę czytać o penisach, um... cóż... xD Podejrzewam, że te podświadome instynkty prokreacyjne, o którym już było wspominanie, mają tu wiele do powiedzenia ;)

A tak na poważnie (choć to powyżej bynajmniej nie jest żartem ;)) to podoba mi się nagromadzenie konfliktu. Nie jest fascynujące czytanie o zwykłym romansie - to już się przejadło i bądźmy szczerzy, w dzisiejszej Europie jest niewiele przeciwności, które mogą spotkać pary heteroseksualne i uniemożliwić im bycie razem. A pozostałe powody do nie-bycia-razem w literaturze były nie raz. Natomiast związek tej samej płci spotyka się ogólnym sprzeciwem społecznym i multum innymi przeciwnościami, więc jest to spore pole do popisu dla bohaterów powieści. Ponadto, aby nie powiedzieć, że w równym stopniu tyczy się to yuri, to nadmienię, że nie jest nowością, że mężczyźni ślinią się na widok dwóch kobiet i obrazek kobiet miziających się nie jest tak krytykowane przez społeczeństwo i zdecydowanie jest dużo bardziej akceptowalne.

To wszystko sprawia, że w yaoi jest tak wiele silnych emocji, że to chce się czytać :) Do tego utalentowany autor potrafiący bogato opisać relacje na pewno zjednoczy sobie kobiety, które z natury kierują się uczuciami. Tu już były piękne wypowiedzi o romantyzmie i tym, jak odbiera to płeć piękna. Ekstatyczna miłość - bardzo podoba mi się to określenie, jest trafione w sedno - tego szukamy, wielkiej i szczerej miłości, ekscytujących doznań, poświęcenia i przeciwności losu, dreszczy emocji, spojrzeń, gestów i słów mających ogromną wartość; potrafiących zniszczyć bądź budować. Tak, zdecydowanie tego szukamy :)

To takie moje małe, własne podsumowanie, bo już właściwie wszystko zostało powiedziane i z każdym autorem w tym temacie w mniejszym lub większym stopniu się zgadzam.

Osobiście kocham yaoi. Chciałabym powiedzieć, że nie wiem jak to się stało, ale nie mogę. Sprawiła to moda (?) tendencja (?) popularność (?). Na początku szukałam paringów hetero, ale było ich mało i wciąż trafiałam na yaoi (o dziwo nie trafiałam na yuri). No i przeczytałam raz, a potem drugi. I tak się zaczęło :) Dodam, że zaczęłam czytać takie teksty dopiero przed tymi wakacjami, więc świeżynka jestem. Mimo, że zawsze byłam tolerancyjna i otwarta, nie jestem pewna jak bym zareagowała te kilka lat temu. Możliwe, że zerknęła bym i dała sobie spokój. Jednak dojrzałam na tyle aby w sferze erotyki nie dziwić się niczemu i nie krzywić na nieznane. Choć, z drugiej strony mam siostrę o 10 lat młodszą, z którą wymieniam się tekstami yaoi (woli het ale yaoi też nie pogardzi, szczególnie jak jest dobra fabuła) xD Tak, więc ten sam gen, więc być może byłabym fanką yaoi, nawet gdybym trafiła na to wcześniej :D

Pozdrawiam,
Phoe

Alicja666 - 2012-12-02, 23:40

Yaoi jest bardzo wyidealizowane, ale nie tak bardzo jak cukierkowo-schematyczne shoujo. Zgadzam sie co do zakazanej miłości, wiele kobiet chciałoby przeżyć coś zakazanego, ale życie jest dość zwyczajne, więc fikcja dostarcza rozrywki, ale nie tylko. Faktycznie, czytanie takich opowiadań uczy tolerancji, ale nie sądzę żeby miało coś wspólnego z preferencją seksualną. Ja czytałam mnóstwo mang i opowiadań o tematyce erotycznej chyba z każdego możliwego gatunku i pomimo, że czytałam sporo yuri to nie czuję się bardziej homoseksualna.
Przerzuciłam sporo ksiażek i opowiadań i nie chodzi przecież o to, jakie preferencje seksualne ma postać, ale jak utwór jest napisany. Yaoi ma cechy, które urzekają mnie jako kobietę, a które zostały już wyżej wymienione, jednak jestem raczej fanką dobrej literatury, a nie konkretnego gatunku i myślę że podobnie jest z mężczyznami, tylko wielu się nie przyznaje, że czyta wszystko żeby ochraniać swój wizerunek.

Martynax - 2013-10-22, 16:43

Ciężko jest powiedzieć coś jeszcze co byłoby oryginalne i nie byłoby powiedziane już wcześniej. Zgadzam się z wypowiedziami dziewczyn o tym, że miłość męsko-męska to taki zakazany owoc, społecznie nieakceptowalny związek (nie mam bladego pojęcia dlaczego...), coś czego same nie znamy i możemy użyć naszych bujnych wyobraźni do tworzenia świata z dwoma mężczyznami, w którym rzucamy im pod nogi kłody i obserwujemy jak sobie z tym radzą... Ciężko jest powiedzieć dlaczego akurat yaoi zajęło całe moje serce ale chyba tak jak mówiła, któraś z dziewczyn wyżej: par hetero mam na co dzień dość bo widuję je w parku, w autobusie, na przystankach i wszędzie, dosłownie wszędzie gdzie nie spojrzę jest jakaś trzymająca się za ręce hetero para, więc po co mam jeszcze o nich czytać? Po co zaprzątać sobie głowę tym co i tak widuję na co dzień? Tym co znam z autopsji skoro sama mam chłopaka? Lepiej zagłębić się w świat dwóch facetów, dać wyobraźni pracować i karmić serce romantycznością. Oprócz tego, że lubię czytać o dwóch mężczyznach to jeszcze lubię ich oglądać także u mnie to nie tylko pragnienie poczytania o zakazanej, romantycznej miłości ale także pragnienie wrażeń wizualnych bo dwóch kolesi razem jest seksi^^ I ma się lepsze wyobrażenie przy czytaniu :P
Co do facetów, którzy czytają yaoi i rzekomo muszą być gejami robiąc to, bzdura! Shimatta przytoczyła świetne argumenty na obalenie tej tezy. Skoro ja czytam yuri to jestem z miejsca lesbijką albo bi? Wierzcie mi nie jestem, a zdarzało mi się czytać yuri xD Choć nie działało na mnie tak jak dwóch facetów to robi^^ Wracając do tematu to osobiście nie znam żadnego heteroseksualnego faceta/ani geja jeśli już o tym mowa, który czytałby yaoi ale nawet Panczaq pokazał nam, że czyta, a gejem nie jest co znaczy, że na sto procent jest więcej takich mężczyzn. Bo wszystko jest dla ludzi, nie każdy facet to homofob, a ciekawość zmusza nas (jako ludzi) do dziwnych rzeczy... a że komuś po przeczytaniu z ciekawości coś takiego się spodoba? Niech czyta dalej i ma wywalone na opinię publiczną bo nikt za niego życia nie przeżyje, więc dlaczego odmawiać sobie czegoś co sprawia nam przyjemność? I chciałam jeszcze poruszyć dziwny i pokrętny sposób myślenia faceta... zwykle mówią o tym, że jak faceci rypią się w tyłki to to jest obrzydliwe bo rypią się w tyłki! ale jak przychodzi co do czego to chcieliby spróbować seksu analnego z kobietą xD I co kobieta ma jakiś inny tyłek niż facet? :P Anatomia każdego człowieka jest taka sama (no chyba, że są jakieś wyjątki) więc skąd się u nich bierze to głupie myślenie, że jak facet z facetem w tyłek to be ale jak koleś z babką to super, mega, ekstra? -,-
No to by było na tyle z moich wywodów odnośnie tego tematu :D

Seiridis - 2014-04-29, 18:31

To dobry temat, czemu wcześniej go nie zauważyłam?

Yaoi to coś bardziej odseparowanego od mojej codzienności. Zazwyczaj fanficki są lepiej pisane niż te het. Generalnie denerwują mnie postaci kobiece, nie ważne co robią, po prostu mnie denerwują (dzieje się tak, ponieważ sama jestem kobietą, porównuję się do postaci i mam przez to dla nich mniej zrozumienia i cierpliwości). Nie potrafię czytać zazwyczaj het ficków, bo irytują mnie tam sceny i słownictwo erotyczne. Tzn. cipka, cipa, pipa, piczka, brzoskwinka (o zmoro...) muszelka, wilgotna dziurka, wilgotna jamka, wagina - to dla mnie tragedia jest. Brzmi ulegle w każdym kontekście... A jak ktoś napisze penis, ch**, ku*** - od razu jakoś tak dumniej brzmi. Nie tak, bo ja wiem, niekomfortowo.
Dodatkowo często autorki nawet się specjalnie nie starają, żeby nie stworzyć totalnej kluchy, która
"- Włóż mięso do lodówki.
Zarumieniłam się. Tylko X potrafił powiedzieć to tak, żebym poczuła podniecenie".

Albo

"- Ach! - jęknęłam, czując jak zagłębia swoją męskość w mojej kobiecości".

Serio? -.-
Nie wiem no, ogólnie mnie denerwują żeńskie postacie, bo mają zazwyczaj więcej cech, które mnie irytują. I fakt faktem, bardziej kręci mnie czytanie o dwóch penisach, niż o... waginie.
Pamiętam taką wypowiedź, tylko nie kojarzę skąd: "Oglądasz jakiś teledysk dla ładnych lasek, czytasz coś dla ładnych lasek, nie wiem, pornosa nawet oglądasz dla ładnych lasek. Już się, wiesz, wkręcisz, zainteresujesz... I nagle jakiś facet. No ja pier..."
Mam więcej wyrozumiałości dla mężczyzn.

Yaoi, czy tam m/m jest dla mnie wyidealizowane nawet kiedy nie jest wyidealizowane. Taki fenomen. Faktycznie jest fantazją, bo raczej tego nie doświadczę. Czytasz/opisujesz coś i jest to dla ciebie fajne, nawet jeśli tego nie doznałaś. Trudno to tak do końca wytłumaczyć.

Ogólnie, do wszystkich wcześniej wymienionych argumentów dodaję ten: kobiety mnie bardziej denerwują, mam dla nich mniej cierpliwości.

skylenika - 2016-09-25, 16:15

Yaoi zachwyca nas tą innoscia faktem że ludzie tej samej płci też mogą być ze sobą , i nie jest to nic złego.
Mężczyzna który czyta yaoi jest pewnie bi lub geyem lub też lubi zachwycać się treścią takich opowiadan. Osobiście yaoi poznałam przez koleżankę i dziękuję jej za to. Wciągnęło mnie to do tego stopnia że jestem zafascynowana taka literatura od 4 lat. I moim zdaniem nie ma w tym nic złego.jestem poprostu otwarta na te tematy.

PannaBlack - 2017-03-10, 14:29

Gdy sama zaczynałam przygode z czytaniem fanfiction wybieralam razie opowiadania gdzie znajduja sie związku damsko -męskie. A później dopiero z biegiem czasu zaczęłam interesować się fanfiction gdzie główni bohaterowie są poprostu homoseksualni. To nie jest źle bo przecież w ten sposób poznajemy też samego siebie, swoją orientację. ;-)

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group